Te zdjęcia zrobiłem jakąś godzinę do dwóch po urodzeniu Szymka. Mama zadowolona, mały śpi. Ja byłem z lekka oszołomiony i głodny Od rana na budowie, potem poród… W sumie fajny dzień!
Name (wymagane)
E-mail (will not be published) (wymagane)
Website
Powiadom mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail.
No Responses Yet to “Szymek zaraz po urodzeniu”